Piątek, 19 czerwca 2026
Imieniny: Gerwazy, Protazy, Sylwia
Polityka Krajowa 16.06.2026 Wideo

Rząd stawia na polskie firmy, a miliardy płyną do nowych inwestycji

Rząd zakończył prace nad rekomendacjami Local Content, a na warszawskiej giełdzie zadebiutowała Lumina Metals z projektem wartym ponad 20 mld zł w Polsce.
Wideo Rząd stawia na polskie firmy, a miliardy płyną do nowych inwestycji

Warszawski sygnał dla rynku: Polska chce więcej inwestycji i większego udziału krajowych firm

Decyzja zapadła jasno: rząd domknął pakiet rekomendacji Local Content, który ma zwiększyć udział polskich firm w realizacji strategicznych inwestycji. Ogłoszono to podczas wydarzenia „Polska Inwestuje” na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie wybrzmiał jeszcze jeden mocny sygnał dla rynku - Polska chce być jednocześnie miejscem bezpiecznym dla kapitału i krajem, w którym z dużych projektów korzystają nie tylko inwestorzy, ale też lokalne firmy oraz mieszkańcy. W centrum uwagi znalazły się zarówno miliardowe inwestycje zagraniczne, jak i nowe mechanizmy wzmacniające krajowy biznes.

Premier Donald Tusk mówił, że Polska jest dziś postrzegana w Europie i na świecie jako miejsce bezpieczne oraz warte inwestowania. Podkreślał, że to właśnie ten wizerunek jest jednym z największych osiągnięć ostatnich lat i efektów pracy całego społeczeństwa. Z jego wystąpienia płynął wyraźny komunikat: mimo wojny w Ukrainie i napiętej sytuacji geopolitycznej, inwestorzy nadal wybierają Polskę, bo widzą w niej stabilność, przewidywalność i potencjał rozwoju.

„Największym sukcesem Polek i Polaków jest to, że jesteśmy dzisiaj postrzegani w Europie i na świecie jako miejsce bezpieczne oraz warte inwestowania”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

„Źródłem mojego optymizmu jest fakt, że Polska staje się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej atrakcyjnym miejscem wartym inwestowania”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

O skali ambicji mówił również minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Przypomniał, że przez minione 37 lat Polska rozwijała się niemal najszybciej na świecie, jest dziś szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej i bierze udział w pracach grupy G20. Dodał też, że prognozy międzynarodowych instytucji wskazują Polskę jako jednego z liderów wzrostu gospodarczego w tym i w przyszłym roku, ale właśnie dlatego - jak zaznaczył - nie ma miejsca na samozadowolenie.

„Przez minione 37 lat rozwijamy się niemal najszybciej na świecie. Jesteśmy w tej chwili szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej. Uczestniczymy w pracach grupy G20. Prognozy międzynarodowych instytucji mówią jednoznacznie, jasno: Polska w tym i w kolejnym roku będzie należała do liderów wzrostu gospodarczego. Właśnie dlatego nie możemy spocząć na laurach”

Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki

Minister wskazał pięć obszarów, na których rząd ma teraz skupiać działania. Chodzi o deregulację, transformację energetyczną, wzmocnienie Polskiej Strefy Inwestycji, projekt KUKE 2.0 rozszerzający program gwarancyjny oraz Accelerate.pl, czyli program budowy nowej generacji polskich startupów. Z perspektywy zwykłych mieszkańców te hasła oznaczają przede wszystkim prostsze warunki prowadzenia działalności, łatwiejszy dostęp firm do finansowania, więcej zamówień i nowe miejsca pracy w sektorach, które mają rozwijać polską gospodarkę w kolejnych latach.

20 miliardów złotych dla Lubuskiego i kopalnia na dekady

Najbardziej konkretną informacją dnia był debiut na giełdzie kanadyjskiej spółki Lumina Metals. Firma od 2011 roku prowadzi w Polsce projekty poszukiwawcze złóż miedzi i srebra, a jej flagowym przedsięwzięciem jest budowa kopalni „Nowa Sól” w województwie lubuskim, w północnej części Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Wartość całego projektu przekracza 20 miliardów złotych, a więc mowa o inwestycji, która może zmienić gospodarczy krajobraz regionu na wiele lat.

„Ponad 20 miliardów złotych zostanie zainwestowane w województwie lubuskim w wydobycie miedzi. To duża inwestycja na kilkadziesiąt lat”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Projekt jest obecnie na etapie przygotowawczym i uzyskiwania wymaganych pozwoleń. To ważny moment, bo właśnie teraz ważą się kwestie formalne, środowiskowe i organizacyjne, które przesądzą o dalszym tempie prac. Dla mieszkańców takie inwestycje zwykle oznaczają nie tylko etaty przy samej budowie i późniejszym wydobyciu, ale również zamówienia dla podwykonawców, transportu, usług technicznych, ochrony, gastronomii i wielu mniejszych lokalnych przedsiębiorstw.

Spółka zapowiada też rozwiązanie, które ma wyjść poza czysto biznesowy wymiar inwestycji. Chodzi o Lubuski Fundusz Młodego Pokolenia. Zgodnie z przedstawioną koncepcją, dzieci i młodzież, które w chwili uruchomienia kopalni w Nowej Soli nie będą jeszcze pełnoletnie, mają zostać uczestnikami funduszu. W praktyce oznacza to próbę powiązania wielkiej inwestycji z długofalowym wsparciem dla rozwoju młodych mieszkańców regionu.

„Ważne dla mnie było to, żeby młodzi ludzie, dzisiaj dzieci, w tym województwie czuły, że są współgospodarzami tego projektu. Ci wszyscy, którzy będą przed 18. rokiem życia, wtedy, kiedy kopalnia w Nowej Soli ruszy, będą uczestnikami tego funduszu. Te pieniądze przydadzą się dla ich rozwoju”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

„Zachęcamy wszystkich inwestorów w Polsce do budowania synergii między społecznością lokalną a inwestorem. To miejsca pracy, rozwój państwa oraz sukces i szansa dla młodych ludzi”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
  • Lumina Metals działa w Polsce od 2011 roku i prowadzi projekty poszukiwawcze złóż miedzi i srebra.
  • Flagowy projekt spółki to kopalnia „Nowa Sól” w województwie lubuskim.
  • Wartość inwestycji w wydobycie miedzi przekracza 20 mld zł.
  • W najbliższych pięciu latach spółka deklaruje inwestycje w Polsce o wartości około 1 mld zł.
  • Projekt znajduje się obecnie na etapie przygotowawczym i uzyskiwania pozwoleń.

Local Content, zamówienia publiczne i praktyczne skutki dla przedsiębiorców

Z punktu widzenia polskich przedsiębiorców kluczowe znaczenie mają jednak nie tylko nowe kopalnie czy zagraniczne wejścia kapitałowe, ale zasady, na jakich będą one realizowane. I właśnie tu pojawia się program Local Content. Rząd zakończył prace nad rekomendacjami dla polskich firm związanymi z tym rozwiązaniem. Chodzi o to, by przy strategicznych inwestycjach większa część zamówień, usług i dostaw trafiała do krajowych podmiotów, zamiast omijać polski rynek szerokim łukiem.

„Dzisiaj zakończyliśmy tworzenie rekomendacji dla polskich firm związanych z Local Content. Cieszę się, że repolonizacja staje się faktem”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

To pierwszy tak szeroki pakiet obejmujący jednocześnie kwestie prawne, gospodarcze i etyczne. Dla małych i średnich firm to może oznaczać łatwiejsze wejście do łańcucha dostaw przy dużych projektach infrastrukturalnych, przemysłowych i publicznych. Dla mieszkańców - większą szansę, że pieniądze z wielkich inwestycji zostaną w regionach w postaci miejsc pracy, podatków i zamówień dla lokalnych wykonawców, a nie odpłyną w całości poza Polskę.

Andrzej Domański przypomniał, że przez lata prywatne polskie firmy zbyt rzadko uczestniczyły w realizacji zamówień publicznych. Dlatego wdrożono nową politykę zakupową państwa, test MŚP, wsparcie dla krótszych terminów płatności i zaliczkowanie zamówień. To nie są techniczne detale z urzędowych dokumentów, ale rozwiązania, które dla wielu firm decydują o tym, czy w ogóle są w stanie wystartować w przetargu, utrzymać płynność i podjąć się większego kontraktu.

„Przez lata zbyt mało polskich firm prywatnych uczestniczyło w procesie realizacji zamówień publicznych. Dlatego m.in. wdrożyliśmy nową politykę zakupową państwa, wprowadziliśmy test MŚP, wspieramy krótsze terminy płatności oraz zaliczkowanie zamówień. To ważne, bo rynek zamówień publicznych ma ogromną skalę.Mówimy o kwocie 600 mld zł w skali roku”

Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
  • Rząd wskazał 5 głównych kierunków działań: deregulacja, transformacja energetyczna, Polska Strefa Inwestycji, KUKE 2.0 i Accelerate.pl.
  • Rynek zamówień publicznych w Polsce ma wartość około 600 mld zł rocznie.
  • Wśród wdrożonych narzędzi wymieniono test MŚP, krótsze terminy płatności i zaliczkowanie zamówień.

Nie tylko montownia. Polska przyciąga kapitał kwalifikacjami i skalą rynku

W trakcie wydarzenia mocno wybrzmiała jeszcze jedna teza: Polska nie jest już postrzegana jako prosta montownia. Według premiera inwestorzy zwracają dziś uwagę przede wszystkim na kompetencje ludzi, zwłaszcza młodego pokolenia. To ważna zmiana, bo pokazuje przesunięcie akcentów z taniej pracy na jakość kadr, wiedzę i zdolność do rozwijania bardziej zaawansowanych projektów przemysłowych oraz technologicznych.

„Polska przestała być prostą montownią. Co innego przyciąga inwestorów - na pierwszym miejscu jest to wielkie przekonanie, że młode pokolenie Polek i Polaków to najlepiej wykwalifikowana kadra”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier dziękował też Polakom za wysiłek, który doprowadził kraj do obecnej pozycji gospodarczej. Podkreślał, że atrakcyjność inwestycyjna nie jest wyłącznie rezultatem działań państwa, ale wspólnym efektem przemian społecznych i gospodarczych. W tle tych słów pojawia się prosty wniosek: jeśli do Polski trafiają wielkie projekty, to ich realna wartość dla obywateli zależy od tego, czy przełożą się na trwałe zatrudnienie, rozwój kwalifikacji i udział krajowych firm w podziale zamówień.

„Za to chciałem wszystkim rodakom podziękować, że doprowadziliście do tego miejsca, w którym z taką satysfakcją o atrakcyjności Polski mówimy i słyszymy w każdym zakątku świata”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Jako przykłady zagranicznego zainteresowania polską gospodarką premier wskazał kolejne inwestycje. Wśród nich znalazła się południowokoreańska firma Kumo, która zapowiedziała uruchomienie produkcji w Polsce w ramach projektu wartego 600 mln euro. Wspomniano także inwestycję Ryanaira o wartości 270 mln euro. Te liczby pokazują, że mowa nie o pojedynczym ruchu, ale o szerszym trendzie, w którym Polska ma przyciągać zarówno przemysł, jak i usługi oraz nowoczesne projekty rozwojowe.

  • Polska jest dziś szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej.
  • Kraj uczestniczy w pracach grupy G20.
  • Południowokoreańska firma Kumo zapowiedziała projekt o wartości 600 mln euro.
  • Ryanair wskazał inwestycję wartą 270 mln euro.

Najbliższe miesiące pokażą, na ile te zapowiedzi przełożą się na konkretne kontrakty, miejsca pracy i udział lokalnych firm w dużych przedsięwzięciach. Już teraz widać jednak, że rząd chce połączyć dwa cele: utrzymanie napływu zagranicznego kapitału oraz większe zakorzenienie tych inwestycji w polskiej gospodarce. Dla mieszkańców i przedsiębiorców to najważniejszy test - czy miliardy będą widoczne nie tylko w statystykach, ale też w codziennym życiu regionów i firm, które od lat czekają na swój udział w wielkich projektach.