Metropolia na Pomorzu coraz bliżej: Sejm po poprawkach Senatu, teraz ruch Prezydenta
Po latach dyskusji i miesiącach intensywnych rozmów projekt, który ma zmienić sposób współpracy samorządów na Pomorzu, przeszedł przez cały parlament. 11 czerwca posłowie ponownie poparli ustawę metropolitalną, tym razem już po uwzględnieniu poprawek przyjętych dzień wcześniej w Senacie. Teraz dokument trafił na biurko Prezydenta Karola Nawrockiego – i to od jego decyzji zależy, czy w regionie powstanie związek metropolitalny.
Jak podkreślają samorządowcy, głosowanie w Sejmie było możliwe dzięki ponadpartyjnemu porozumieniu, które miało powstać po serii konsultacji i rozmów prowadzonych w ostatnich miesiącach. W centrum zainteresowania znalazły się zarówno potrzeby rdzenia metropolii, czyli Trójmiasta, jak i oczekiwania mniejszych miast i gmin, które od lat sygnalizują problemy m.in. z transportem zbiorowym i dostępem do usług publicznych.
Ścieżka legislacyjna: Senat „tak” 10 czerwca, Sejm „tak” 11 czerwca
Tempo prac w ostatnich dniach było konkretne i czytelne. 10 czerwca Senat przyjął projekt ustawy metropolitalnej, a 11 czerwca Sejm zatwierdził ustawę ponownie – już z senackimi poprawkami. Ich wprowadzenie miało domknąć ustalenia wypracowane w rozmowach, w tym także te, które – jak wynika z relacji samorządowców – były omawiane z Prezydentem Karolem Nawrockim.
Prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt wskazuje, że kluczowe było doprecyzowanie zapisów dotyczących wsparcia mniejszych miejscowości oraz powiązania części środków z rozwojem naukowym.
Wczorajsze posiedzenie Senatu pozwoliło na wprowadzenie poprawek, o których rozmawialiśmy z Panem Prezydentem Karolem Nawrockim. Zapewnienie szans na rozwój mniejszych miejscowości oraz przeznaczanie środków na współpracę z uczelniami są kluczowe dla tej ustawy. Podpis Prezydenta pod ustawą pozwoli na pomoc regionowi w obszarach, których najbardziej potrzebuje, czyli włączenie miasta spoza Trójmiasta w zintegrowany system transportu publicznego oraz rozwój gospodarczy. Może wykorzystać tę historyczną szansę dzięki porozumieniu ponad podziałami dla Pomorza i Polski
Krzysztof Hildebrandt, Prezydent Wejherowa
Co wpisano do ustawy? Ograniczenie administracji i obowiązkowe wsparcie nauki
Poprawki wypracowane podczas posiedzeń Senatu 9 i 10 czerwca mają – według ich autorów i zwolenników – zabezpieczać interes mieszkańców całego obszaru metropolitalnego. Wśród najważniejszych zmian znalazły się mechanizmy, które mają pilnować, by pieniądze trafiały przede wszystkim na działania odczuwalne w codziennym życiu regionu, a nie na rozbudowę urzędów.
- Związek metropolitalny będzie mógł przeznaczyć nie więcej niż 5% budżetu na koszty administracyjne (obsługę i funkcjonowanie urzędu).
- Wprowadzono zapis, że minimum 5% środków ma trafiać do trójmiejskich uczelni oraz środowisk naukowych.
- Podkreślono celowość wydatkowania środków na bezpośrednią pomoc mieszkańcom regionu, co ma ograniczać ryzyko „rozmycia” funduszy.
W praktyce oznacza to próbę ustawowego zrównoważenia dwóch potrzeb: silnej koordynacji w metropolii oraz ochrony tego, by nowa instytucja nie koncentrowała się na samej sobie, lecz na realnych zadaniach rozwojowych.
61 samorządów i wspólny interes: nie tylko Trójmiasto
Choć rdzeniem obszaru metropolitalnego są Gdańsk, Gdynia i Sopot, projekt obejmuje znacznie szerszy układ współpracy: łącznie mowa o 61 jednostkach samorządu terytorialnego. Z tego powodu w toku prac tak mocno wybrzmiewał postulat, by ustawa nie była „tylko dla Trójmiasta”, ale dawała narzędzia także mniejszym gminom.
Wójt Cedrów Wielkich Dawid Pietrucha zwraca uwagę na dystans, jaki wiele miejscowości odczuwa nie na mapie, lecz w codziennym dostępie do komunikacji i infrastruktury. W jego ocenie metropolia może stać się szansą na rozwój transportu publicznego tam, gdzie lokalne budżety są zbyt skromne, by samodzielnie udźwignąć większe projekty.
Cedry są blisko geograficznie od Trójmiasta, ale daleko w kontekście dobrze rozwiniętej komunikacji i infrastruktury. Nasz budżet nie pozwala nam na inwestowanie znaczących środków w rozwój transportu publicznego, dlatego metropolia to dla nas wielka szansa. Mam nadzieję, że Pan Prezydent Karol Nawrocki podpisze tę ustawę i wpisze się w ten kompromis, porozumienie ponad podziałami, które jest na poziomie samorządów. To ważny krok dla całego Pomorza
Dawid Pietrucha, Wójt Cedrów Wielkich
O tym, że ustawa ma być efektem długofalowej pracy, mówi także Burmistrz Skarszew Jacek Pauli, wskazując na wieloletni charakter debat wokół metropolii i na to, że senackie poprawki mają domykać oczekiwania różnych uczestników procesu.
Ustawa jest efektem wspaniałej współpracy samorządów, wielu lat dyskusji nad najlepszym rozwiązaniem dla Pomorza i Rzeczpospolitej. Przyjęte poprawki, w mojej opinii, wypełniają oczekiwanie wszystkich stron, które brały udział w dyskusji nad projektem. To bardzo dobre rozwiązanie i wielki dzień, mam nadzieję, że stoimy przed jeszcze bardziej dynamicznym okresem rozwoju naszego regionu i całej ojczyzny!
Jacek Pauli, Burmistrz Skarszew
Co dalej? Ustawa czeka na podpis Prezydenta Karola Nawrockiego
Przyjęcie ustawy przez parlament jest określane przez przedstawicieli regionu jako krok, na który Pomorze czekało od kilkunastu lat. Zgodnie z deklaracjami samorządowców, główne oczekiwania wobec nowych rozwiązań to wzmocnienie współpracy pomorskich gmin i miast, narzędzia do ograniczania wykluczenia transportowego oraz impuls rozwojowy – także poza Trójmiastem.
Na tym etapie procedura legislacyjna przechodzi w decydującą fazę: ustawa czeka na podpis Prezydenta Karola Nawrockiego. Samorządowcy liczą, że głowa państwa podtrzyma kierunek kompromisu, który – jak podkreślają – udało się wypracować ponad podziałami na poziomie lokalnym.
| Data | Co się wydarzyło |
|---|---|
| 10 czerwca | Senat przyjął projekt ustawy metropolitalnej |
| 11 czerwca | Sejm ponownie zagłosował za ustawą po przyjęciu poprawek Senatu |
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!