Zgłosił kradzież, a sam trafił w ręce policjantów. Nietypowy finał urodzin 43-latka
Ochroniarz ujął 16-latkę za kradzież, wezwał policję, a sam został zatrzymany – był poszukiwany za alimenty. Zamiast urodzin, trafił do celi.
43-letni ochroniarz zadzwonił na policję po tym, jak ujął 16-latkę podejrzaną o kradzież w jednym ze sklepów w Pelplinie. Podczas interwencji funkcjonariusze sprawdzili jego dane i odkryli, że mężczyzna jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Zamiast świętować swoje urodziny, trafił do policyjnej celi.
Do zdarzenia doszło wczoraj. Policjanci z Komisariatu Policji w Pelplinie otrzymali zgłoszenie od pracownika ochrony, który poinformował, że ujął 16-latkę podejrzewaną o kradzież. Funkcjonariusze pojechali na miejsce i podjęli interwencję. W trakcie czynności sprawdzili również dane 43-letniego ochroniarza, który wezwał policjantów. Wtedy okazało się, że jest on poszukiwany na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim. Policyjne systemy wykazały, że 43-latek ma do odbycia 46 dni pozbawienia wolności za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Jak się okazało, tego dnia mężczyzna obchodził swoje urodziny. Zamiast jednak świętować, musiał zmienić plany. Policjanci zatrzymali go i przewieźli do policyjnej celi, skąd wkrótce trafi do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzoną karę. Ta interwencja pokazała, że policyjne zgłoszenia potrafią mieć nieoczekiwany finał. Tym razem funkcjonariusze jechali wyjaśnić sprawę kradzieży, a przy okazji ustalili, że osoba zgłaszająca zdarzenie sama powinna stawić się przed wymiarem sprawiedliwości.
Źródło: policja.gov.pl