Mieszkaniec Tczewa zatrzymany za prowadzenie motoroweru po alkoholu i posiadanie marihuany
30-latek z Tczewa prowadził motorower po alkoholu (0,46 promila) i przy sobie miał marihuanę. Wyniki krwi zadecydują o dalszych zarzutach.
W ubiegłym tygodniu policjanci z zespołu wywiadowczego zatrzymali do kontroli 30-letniego mieszkańca Tczewa, który kierował motorowerem i najprawdopodobniej znajdował się pod wpływem alkoholu.
Podczas rozmowy wyczuwalny był od mężczyzny zapach alkoholu, a badanie alkomatem wykazało 0,46 promila. W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze w paczce papierosów znaleźli zawiniątko z suszem roślinnym, które wstępnie potwierdzono jako marihuanę.
Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a prawo jazdy zostało mu elektronicznie zatrzymane. Pobranie krwi ma na celu ustalenie, czy w chwili kierowania znajdował się także pod wpływem innych substancji.
Następnego dnia mieszkaniec Tczewa usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że prowadzenie pojazdu po alkoholu lub narkotykach stanowi realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nawet niewielka ilość alkoholu lub substancji odurzających wpływa na czas reakcji, ocenę sytuacji i zdolność podejmowania decyzji za kierownicą. Jeśli piłeś alkohol lub zażywałeś narkotyki – nie wsiadaj za kierownicę.
Źródło: policja.gov.pl