Drift, alkohol i brak uprawnień: bilans jednej służby wywiadowczej
Drift BMW, pijany bez uprawnień, łączny mandat 6 tys. zł - policyjna interwencja zakończona zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.
Łączna suma mandatów wyniosła 6 tys. zł, a dowód rejestracyjny został zatrzymany. Do tego doszło zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy bez uprawnień. Funkcjonariusze z jednej służby wywiadowczej wylegitymowali 21-latka, który celowo wprowadzał BMW w poślizg na mieście, oraz 22-letniego kierowcę Audi, u którego stwierdzono ponad pół promila alkoholu i brak uprawnień do kierowania.
Najpierw interweniowano wobec 21-letniego kierowcy BMW; celowo prowadził auto w trybie driftu. Zatrzymany do kontroli drogowej, okazało się, że pojazd był niesprawny technicznie. Za drift drogowy został ukarany mandatem 5 tys. zł oraz 10 punktami karnymi. Dodatkowo na konto mężczyzny wpłynął mandat w wysokości 1 tys. zł za zły stan techniczny pojazdu, a dowód rejestracyjny został zatrzymany z powodu przerobionego tłumika i stwierdzonych usterek.
Podczas tej samej interwencji policjanci zatrzymali drugiego kierowcę, 22-letniego obywatela Ukrainy. Po sprawdzeniu w systemach okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień. Grożą mu kary do 3 lat pozbawienia wolności, przedłużony zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Funkcjonariusze przypominają, że niebezpieczne zachowania na drodze, takie jak celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg, a także jazda po alkoholu, mogą mieć tragiczne skutki. Służby będą stanowczo reagować na każde złamanie przepisów i stwarzanie zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: policja.gov.pl